sobota, 12 kwietnia 2014

2.

The Beatles-Golden Slumbers

 Dzisiejszy wpis jest ściśle kulturowy.Postanowiłam napisać kilka słów o filmach które mnie ostatnio zachwyciły.
Musze wam przyznać,że uwielbiam po ciężkim dniu położyć się przed telewizorem i godzinami (no dobra,godzine,bo na wiecej nie mam czasu) wpatrywać się w ekran.


Pierwsze miejsce przyznaje dziele pod jednoznacznym tytułem "Mój tydzień z Marilyn".Curtis stworzył film,który idealnie opisuje tragiczną historie niekwestionowanej ikony seksu.Jako iż Monroe to moja idolka musiałam sięgnąc po to dziełoNie liczyłam na nic wspaniałego,po obejrzeniu wielu dokumentów o tej kobiecie,po przeczytaniu wielu rzeczy,myslalam,że czeka mnie seans w którym jej prawdziwe oblicze nie zostanie do końca pokazane.Zdziwiłam się,dostałam konkretny biograficzy film.


Drugie miejsce zajmuje "Wilk z Wall Street".Myślę,że nie jest to żadne zaskoczenie.Ten film musiał się tutaj znaleźć. Czy można powiedzieć,że jest to najlepsze dzieło minionego roku? Tak,zdecydowanie tak.Pobił na głowę inne Oscarowe filmy,które wcale nie zrobiły na mnie wrażenia (no może poza "Zniewolonym").
Jeśli jeszcze go nie widzieliście,musicie nadrobić i zobaczyć jak to jest mieć wszystko i stracić wszystko.


 Trzecie miejsce to "Czas Na Miłość". Na żadnym filmie ostatnio tak bardzo nie plakałam,jak na tym.Wzruszające sceny przeplatają się z sytuacjami nasyconymi angielskim humorem,który pierwszy raz do  mnie trafił.Najmocniejszy aspekt tego dzieła to relacje ojca z synem,oraz ogólnie Bill Nighy i jego gra.Najsłabszy to związek Mary i Tima  wokół,którego toczy się najwięcej akcji,niestety.

 

 Czwarte i ostatnie już -"Zniewolony". Musze przyznać,że  nie przeżywałam go jakoś wybitnie.Ot miło mi się ogładało.Wciągnąć,owszem wciągnął.Czy polecam? Owszem polecam.Czy gdy skończyłam,długo rozpatrywałam jego fabułe? Nie, pomyślałam tylko "Całkiem w porządku film". W dziele tym bardzo spodobala mi się jedna rzecz-podkreśla wartość wolności i uczy ją cenić.





 

2 komentarze:

  1. Zniewolony to rewelacyjny film ma świetny przekaz. naprawdę oglądałm go z zaciekawieniem mimo, że to nie moje klimaty. a i staję się stalym czytelnikiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnego z powyższych filmów nie widziałam:D więc już wiem co będę w najbliższym czasie oglądac:) W szczególnosci zainteresował mnie ten film o Marilyn

    Sparkle's World

    OdpowiedzUsuń